Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 093 815 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

50. Siwe wlosy.

sobota, 30 listopada 2013 12:38
Skocz do komentarzy

List Marty w najnowszych "Wysokich Obcasach" jednocześnie ucieszył mnie i nieco  zasmucił. Ale skoro takie listy kobiety piszą a redakcje drukują, to idzie ku  zmianom...

Marta postanowiła przestać farbować swoje posiwiałe  włosy. Ma 48 lat i dość wypatrywania po kilku dniach srebrnych odrostów.

Znakomicie ją rozumiem. Bo to tylko, gdy się ich nie farbuje, wydaje się, że wolno rosną. Normalnie, po niecałym tygodniu ma się na przedziałku ciemną (farbowane blondynki) lub srebrzącą(farbowane siwizny) się ścieżkę. No, wyjąwszy modelki w reklamach farb, którym i po dwóch miesiącach nie widać odrostów....

Mam włosy w typowym dla Polek - myszowatym kolorze blond. Całe lata  robiłam się na jasną blondynkę. Około trzydziestki, z nudów spróbowałam bardzo popularnej rosyjskiej chny. I to był strzał w dziesiątkę! Po opracowaniu własnej metody dawała mi rude włosy w bardzo naturalnym kolorze. Ale chna stała się po paru latach niedostępna, a żadna inna efektu nie dawała, więc stopniowo przeszłam na farby. Eksperymentując z odcieniami dość długo zatrzymałam się na kolorze zwanym "czerwień kalifornijska". Koleżanki pytały, co to za kolor, ale wiadomo - na każdych włosach wychodził trochę inaczej.

Gdzieś tak po pięćdziesiątce oglądałam program w telewizji - relację z imprezy plenerowej. I co stanęła kobieta przed kamerą - to czerwona albo wiśniowa głowa i bardzo dojrzała twarz. Pomyślałam - co te kobitki ze sobą robią, stare "lampucery" i te płomienie. A potem poszłam po coś do łazienki i z lustra wyjrzała taka sama ...lampucera.

Reakcja była natychmiastowa. Po miesiącu po Kalifornii nie było śladu. A trzeba przyznać, że zaczynały mi się pojawiać siwe włosy, które wrednie po trzech dniach błyszczały na skroniach. I to mnie zaczynało frustrować.Także to, że farbować się musiałam coraz częściej.

Nie farbuję dziś włosów. Siwych mam nie tak dużo, są równomiernie rozsiane po całej głowie. Zdarza mi się słyszeć pytanie o fryzjera, który mi to zrobił. Przestałam używać kosmetyków nabłyszczających - od szamponu po lakier, by nie wydobywać tych siwych zbytnio.

I tak, jak Marta z przekąsem patrzę na ""bordowe hełmy", na 60-letnie platynowe Mae West, na fortepiany na głowach leciwych staruszek, które nigdy wcześniej brunetkami nie były. I jeszcze na różowe truskawki, bo siwe włosy gorzej przyjmują farbę, zwłaszcza tę niezbyt wysokiej jakości.

Marta spotkała się z powszechną dezaprobatą - od przyjaciółek po fryzjerkę.Nie odpuściła.

Czy  siwe włosy postarzają? Cóż, są świadectwem wieku, choć są bardzo młode osoby o srebrnych włosach i dojrzałe bez jednej smużki. Ale zadbana twarz, makijaż, "młode" ubranie oraz pogoda w oczach rewelacyjnie to równoważą. To raz. A dwa - jak już wcześniej powiedziałam: "Jestem stara i jestem tego warta". To moje prawo być starą a nie dzidzią piernik.

Reszta niech robi, co chce.:)

 

 

Podziel się
oceń
1
0



Więcej na ten temat


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 03 grudnia 2013 21:32

    Ciekawe jakie ja będę miała podejście do siwych włosów. Chociaż moja mam ma 54 lata i choć zawsze chciała być "siwiuteńką babcią" to jak na razie dwa siwe włosy i ani jednego więcej.Nie wiadomo czy u mnie będzie tak samo?

    autor agynagy

    blog: nagyetka.bloog.pl

  • dodano: 03 grudnia 2013 20:48

    Zaczęłam siwieć w wieku 26 lat.Niestety, nierównomiernie, bo dziś mam siwą tylko grzywkę. Nawet nie chcę mysleć, jak bym wyglądała, gdybym nie malowała włosów.Rozjaśniam je niezbyt starannie, żeby wyglądały na naturalne i jest nieźle. Poza tym lubię siebie jako blondynkę i to jest najważniejsze:)

    autor maskakropka2

  • dodano: 02 grudnia 2013 23:52

    Siostra cioteczna mojego śp. męża jest od młodych lat siwa jak gołąbek i kiedyś ją taką widziałam (może także miała wielką ochotę na naturalność) i przyznam,że jej nie poznałam. Okropnie jej było w tej siwiźnie. Miała wówczas może 40 lat a może nawet i mniej. Poem juz zawsze farbowała włosy na ciemne i wyglądała w nich nadzwyczaj korzystnie. Teraz 11 kończy 85 lat. Dalej farbuje. Nikt by jej nie dawał taki wiek. Za to moja teściowa wyglądała w bielutkich prześlicznych jedwabistych lekko kręconych włosach prześlicznie, o wiele ładniej niż kiedy była jeszcze naturalna szatynką.

    autor u

    blog: uleczka

  • dodano: 02 grudnia 2013 15:38

    Wychodzę z założenia, że co kto lubi - jeżeli ktoś ma 60 lat i świetnie czuję się w czerwonych włosach to czemu nie? Jeśli ktoś woli pełna naturalność na głowie to też dobrze :) Najważniejsze aby się sobie samemu podobać :)

    autor sławek_rrr

    blog: http://www.startbook.com/

  • dodano: 02 grudnia 2013 12:45

    Nieraz widziałam całkiem siwe panie, o zadbanych włosach, świetnej fryzurze, dobrze ubrane, uśmiechnięte ..... nie myśli się wówczas o wieku takiej kobiety lecz podziwia się za szyk, elegancję i uśmiech.

    autor baśka

    blog: iluzja26.bloog.pl

  • dodano: 02 grudnia 2013 11:06

    tak siewizna dokucza nam młodym (30latkom) ale starzejmy się drogie panie z godnością:) Pozdrawiam fryzjerka

    autor ....

  • dodano: 30 listopada 2013 20:52

    No, właśnie....:)

    autor Pogoda

  • dodano: 30 listopada 2013 17:39

    Czerwone hełmy zawsze mnie wkurzają. To takie nienaturalne. Jeśli ktoś chce malowac, powinien dobierać kolory naturalne, inne są po prostu dziwne. Przecież jak ktoś lubi czerwony kolor, może po prostu założyć czerwone ubranie: sukeinkę, zakiet, dobrać do tego torebkę, buty.

    autor notaria

    blog: http://zapiskizkultury.blogspot.com/

Komentuj z OpenID

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

czwartek, 17 kwietnia 2014

Licznik odwiedzin:  2 282 782  

Kalendarz

« kwiecień »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
282930    

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Ulubione strony

Biblioteka w sieci

O moim bloogu

Obserwuję życie z wysokości lat, co zarazem pomaga i przeszkadza.

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Wiadomości